Witaj na forum TF2.com.pl
Jeżeli jesteś nowy, pamiętaj, by przeczytać poradnik dla nowicjuszy.
Przed zadaniem pytania skorzystaj z wyszukiwarki i TF2 Wiki.

Alive by Alpine

Dział poświęcony filmom z team fortress 2

Alive by Alpine

Postprzez Alpine » 11 marca 2013, o 21:28

Mój pierwszy ukończony projekt Smiling

Ostatnio edytowano 11 marca 2013, o 21:49 przez Alpine, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Edytuj
Alpine
 
Posty: 5
Dołączył(a): 11 października 2010, o 17:49

Re: Alive by Alpine

Postprzez adriano66 » 11 marca 2013, o 21:40

Fajnie się oglądało tylko dlaczego jest tak ciemno, za duże kontrasty, to naprawdę nie wygląda ładnie. Reszta, no może jeszcze poza fontami :P całkiem ok.
Avatar użytkownika
adriano66
Kierownik do spraw mało ważnych
 
Posty: 6517
Dołączył(a): 24 stycznia 2008, o 12:40
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Alive by Alpine

Postprzez Laidback » 11 marca 2013, o 22:05

czcionki shitowe, reszta na prawdę fajnie, 7/10

tak

Avatar użytkownika
Laidback
 
Posty: 76
Dołączył(a): 3 grudnia 2011, o 17:33
Lokalizacja: Tarnobrzeg

Re: Alive by Alpine

Postprzez Velture » 11 marca 2013, o 22:10

Co ma sobą ten film reprezentować? Jaki był cel w jego tworzeniu? Pomijając ocziwiste jego wady i słabości ,jak okropne czcionki czy tragiczny kontrast oraz jasność, to czym sie kierowałeś robiąc to?
Ani to fragmovie ani zasadniczo nic. Zlepek w sumie przypadkowych ujęć.

Za dużo różnych dziwnych efektów wizualnych wrzuconych jakby na siłe aby pochwalić się.... właśnie nie wiem czym.
Do tego dochodzą te zwolnienia i przyśpieszenia ,które pewnie mają być pod rytm muzyki tylko jak się człowiek dokładnie przyjrzy to są słabo zsynchronizowane z muzyką.

Nie poddawaj się. Może kolejny film będzie lepszy ale na tę chwile wygląda to mniej więcej podobnie co jakieś 10-15 lat jak ludzie dorwali się do worda i tych jego czcionek i efektów i dawali wszystkie efekty jakie znaleźli w programie.
Nie odpowiadam na pytanie o tf2 na PW, GG, STEAM itp. Chcesz pomocy? Pisz posty na forum. Może kiedyś komuś pomogą.
Avatar użytkownika
Velture
 
Posty: 1771
Dołączył(a): 13 października 2010, o 02:38

Re: Alive by Alpine

Postprzez proFil » 11 marca 2013, o 23:15

mi tam najbardziej podobają się filmiki kazacha. ;x
proFil
 
Posty: 110
Dołączył(a): 8 sierpnia 2011, o 12:41

Re: Alive by Alpine

Postprzez Warez39 » 11 marca 2013, o 23:50

Fragi fajne montaż taki sobie. Jak dla mnie przesadziłeś z tymi efektami :?
Avatar użytkownika
Warez39
 
Posty: 64
Dołączył(a): 7 lipca 2010, o 01:02

Re: Alive by Alpine

Postprzez kam666 » 12 marca 2013, o 00:04

Efekty - jak to się mówi co za dużo to niezdrowo.
I w ogóle, czemu jest tak ciemno? Wieczorem to było kręcone czy co? *hehehehe taki suchy żarcik*
Ale fragi całkiem niezłe ;)
yo.
Avatar użytkownika
kam666
 
Posty: 159
Dołączył(a): 17 stycznia 2011, o 16:19

Re: Alive by Alpine

Postprzez Kazachu » 12 marca 2013, o 00:46

proFil napisał(a):mi tam najbardziej podobają się filmiki kazacha. ;x


No cóż, trzeba trzymać poziom obróbki filmowej.
Żaden montaż nie bedzie lepszy od tego :)


18:26 - lamei: nie umiem w to grać 18:26 - Kazachu mix/merc: przeciez to jak lol jest 18:26 - lamei: ale nie znam jeszcze wszystkich postaci 18:26 - lamei: i przedmiotów 18:27 - lamei: to tak jakbym miał 3000 punktów na mge i nigdy nie grał 6v6

Kazachu
 
Posty: 259
Dołączył(a): 15 grudnia 2009, o 01:17

Re: Alive by Alpine

Postprzez PEPSI » 12 marca 2013, o 01:10

4-5 lat te fragi mają : D
PEPSI
 
Posty: 80
Dołączył(a): 13 maja 2010, o 16:18
Lokalizacja: Gdynia

Re: Alive by Alpine

Postprzez GarretReza » 12 marca 2013, o 01:18

Mi akurat pasował kontrast, rozdzielczość, montaż, przejścia. Wszystko w porządku, ale nie będę się tym zachwycać.

Trochę za mała ilość fragów, nawet jak na tak krótki filmik, ale widać spory wysiłek i cierpliwość, jakie w to włożyłeś.
Avatar użytkownika
GarretReza
 
Posty: 761
Dołączył(a): 21 kwietnia 2010, o 09:35
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alive by Alpine

Postprzez kamyl » 12 marca 2013, o 01:29

Ja za to zasłuchałem się w tej pięknej muzyce i nawet ciemność przestała mi w połowie filmu przeszkadzać. Bardzo podobały mi się te przeskoki kamery. ;)
Czarna trawa i niewidoczne kształty obiektów to coś okropnego.
Nie wiem co wy chcecie of czcionki. Dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia, dopóki da się przeczytać i nie ma polskich ogonków z innej czconki.

Ogólnie przyjemnie mi się oglądało, pochłonęła mnie muzyka. :P
Avatar użytkownika
kamyl
 
Posty: 168
Dołączył(a): 6 lipca 2010, o 11:05

Re: Alive by Alpine

Postprzez Bubi » 12 marca 2013, o 16:28

Dobry clip tylko szkoda że fragi to głównie same airshoty. Niestety oscar za edycje filmików wędruje do kazacha :?
Avatar użytkownika
Bubi
 
Posty: 64
Dołączył(a): 7 stycznia 2012, o 07:40

Re: Alive by Alpine

Postprzez alexpl » 12 marca 2013, o 16:35

Ładna edycja, ładne fragi troszkę za dużo animacji i efektów i za ciemno. :D

Obrazek

Avatar użytkownika
alexpl
Moderator
 
Posty: 630
Dołączył(a): 19 października 2012, o 22:40
Lokalizacja: Poznań

Re: Alive by Alpine

Postprzez Alpine » 12 marca 2013, o 22:00

Velture napisał(a):Co ma sobą ten film reprezentować?

A co sobą reprezentują inne filmy tego pokroju?
Na pewno coś więcej niż Ty swoją wypowiedzią.
W celu szukania głębszego sensu dzieła odsyłam do biblioteki szkolnej.

Velture napisał(a):Jaki był cel w jego tworzeniu?

Żebyś go obejrzał. Cel osiągnięty.

Velture napisał(a):Pomijając ocziwiste jego wady i słabości ,jak okropne czcionki czy tragiczny kontrast oraz jasność, to czym sie kierowałeś robiąc to?

Jestem zachwycony, że pomimo bólu jaki sprawiało Ci oglądanie tego filmu obejrzałeś go do końca!

Velture napisał(a):Ani to fragmovie ani zasadniczo nic. Zlepek w sumie przypadkowych ujęć.

Czym jest fragmovie/fragclip jeśli nie zlepkiem "wybranych" momentów z gry? Pewnie pierwszy raz spotkałeś się z taką produkcją bez fabuły, opowiedzianej historii, narratora i jakiejś puenty na końcu. Odsyłam do superprodukcji Kazacha bądź też tutaj: Point of view demo thread. Tutaj przynajmniej nie ma przypadkowych ujęć (tutaj tragiczny kontrast oraz jasność nie będą biły Cię po oczach), wszystko kręcone "za jednym zamachem".

Velture napisał(a):Za dużo różnych dziwnych efektów wizualnych wrzuconych jakby na siłe aby pochwalić się.... właśnie nie wiem czym.

Miło mi że zauważyłeś te efekty i o nich wspomniałeś, tak bardzo się starałem, a Ty je dostrzegłeś.

Velture napisał(a):Do tego dochodzą te zwolnienia i przyśpieszenia ,które pewnie mają być pod rytm muzyki tylko jak się człowiek dokładnie przyjrzy to są słabo zsynchronizowane z muzyką.

Jeśli w pytaniu tym położyłeś akcent na pierwszą część sentencji:
Tak, pierwszy raz w fragmovie użyto zwolnień i przyspieszeń. Niesamowite no nie?
Natomiast jeśli akcentowałeś drugą część pytania:
Robiłem je "na oko" (pomogłem sobie lupą) i dlatego jak się dobrze przyjrzysz to są słabo zsynchronizowane z muzyką. Profesjonaliści pewnie korzystają z mikroskopu.

Velture napisał(a):Nie poddawaj się. Może kolejny film będzie lepszy ale na tę chwile wygląda to mniej więcej podobnie co jakieś 10-15 lat jak ludzie dorwali się do worda i tych jego czcionek i efektów i dawali wszystkie efekty jakie znaleźli w programie.

Nie będę. Dzięki takim widzom jak Ty nadal mam ochotę zajmować się tego typu rzeczami! Tak, czcionki są niebywale wytworne ["Ah te wszystkie ogonki i kolorki!"]. I drugi raz tak, wrzucałem wszystkie te wyrafinowane efekty jakie było w stanie zaoferować mi wybrane oprogramowanie.
Alpine
 
Posty: 5
Dołączył(a): 11 października 2010, o 17:49

Re: Alive by Alpine

Postprzez Gokuza » 13 marca 2013, o 16:42

Muzyka bardzo przypadła mi do gustu. Nie wiem co macie do czcionek jeśli występują one na samym początku i końcu filmu ( a to cz się podobają czy nie to chyba rzecz gustu ). Miejscami za ciemno? Może ta czarna trawa na początku faktycznie jest nieciekawa, ale generalnie filmik cały jest zrobiony w takiej ciemnej konwencji, więc kolejny aspekt filmu, który ocenia się na podstawie osobistych upodobań. Dobre fragi ===> content filmu też jest ok. Czy dużo efektów? Na tym polega editing. Zwolenia i inne wodotryski są częścią pomysłu na film więc nie wiem czy opłaca się tego czepiać.

@Velture: Dobrze, że Alpine tak ładnie przeanalizował Twój post i poddał ocenie, bo gdyby on tego nie zrobił to mnie już też trochę korciło ( chociaż nie, skoro już coś piszę to i tak dorzucę swoje 3 grosze ). Krytyka na pewno jest mile widziana, ale sposób w jaki starasz się jej udzielić wywołuje irytację nawet u mnie gdzie nie miałem z filmem Alpine'a nic wspólnego. Po zadaniu beznadziejnych pytań (retorycznych?) następuje pokrzepiająca informacja do autora filmu, żeby się nie poddawał, bo... No właśnie. Nie zachowuj się jakbyś był jakąś wyrocznią lub opiekunem zbłąkanych owieczek. To podsumowanie to chyba dałeś po to, żeby 'otrzeć łzy' Alpine'a po przeczytaniu Twojej rzeczowej i konkretnej krytyki, która niestety musiała być surowa. Przykro mi, ale nie sądzę, żeby po przeczytaniu tej Twojej wypowiedzi, ktokolwiek zapamiętał jej merytoryczne elementy. To co zostanie po jej przeczytaniu to tylko niesmak wywołany formą tego co chciałeś przekazać.
Ostatnio edytowano 3 maja 2012, o 11:59 przez adriano66, łącznie edytowano 3 razy
Powód: jeszcze jeden "beton", to wam wstęp zabetonujemy

Mors, elokwentny jak zawsze <3
Gokuza
 
Posty: 207
Dołączył(a): 17 października 2008, o 19:51

Następna strona

Powrót do Filmy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron